Gazeta.pl > Po bandzie > Newsy
Jak powiedział kiedyś znany polski filozof Wojciech Kowalczyk: ''Zmieniamy szyld i jedziemy dalej''. Dokładnie to zrobili autorzy Waszego ulubionego nie istniejącego serwisu ''Po Bandzie'', którzy od dziś zostali redaktorami Widelca. Nadal będziemy jechać po bandzie, nadal jednym z tematów będzie sport, będą laski dnia, będą alko-gry i cała masa innych rzeczy. Zapraszamy zatem na Widelec.pl - aha, z własnym alkoholem.
»
Jako, że nie będziemy Wam już zapewniać rozrywki w sposób, do którego przywykliście, naszym ostatnim tekstem postaramy się zapewnić Wam z kolei ubaw do końca życia. Czytajcie i pijcie z nami wszyscy.
»
Dawno temu, w odległej galaktyce... Wróć. Ponad półtora roku temu w niezbyt odległej piwnicy, pięciu młodych, żądnych przygód i Allison Stokke ludzi postanowiło przeprowadzić eksperyment. Eksperyment, który potomnym miał być znany jako ''Po Bandzie''. Dziś, gdy ludzie ci są już młodzi nieco mniej, od przygód boli ich pod lewym łukiem żebrowym, a panna Stokke rdzewieje sobie gdzieś pod łóżkiem, Ojcowie Założyciele uznali, że ich misja dobiegła końca. Po dwudziestu miesiącach udowadniania Wam, że nikt nie jest tak zdeprawowany jak my, że można pisać o sporcie, pokazując tylko cycki i że jedno zdjęcie Leryn Franco potężniejsze jest niż miecz i tysiąc wejść na Red Tube`a, wracamy na naszą ojczystą planetę. A Po Bandzie przestaje istnieć.
»
Jeśli już przy pożegnaniach jesteśmy - zanim potniecie się klawiaturą (nie polecamy), albo zapijecie na śmierć (polecamy, 20 na Starym?) przygotowaliśmy dla Was jeszcze zestawienie naszych ulubionych tekstów w historii Po Bandzie. Tak (tu wzruszenie odebrało nam mowę odłączyło klawiaturę) co byście nas miło wspominali. Chlip.
»
Przez dwadzieścia miesięcy istnienia naszego serwisu snuliście domysły, czy wyglądamy gorzej od wiadra emo dorszy czy też może nie. Snuliście też domysły na temat tego czy kiedykolwiek widzieliśmy na żywo kobietę, możemy się pokazać w miejscu publicznym bez przechodniów wzywających policję i czy kiedy wchodzimy pod prysznic (ale po co mielibyśmy to robić?) musimy oddawać strzał ostrzegawczy w powietrze. Postanowiliśmy zatem wreszcie rozwiać Wasze wątpliwości, bo jak nie tutaj, to gdzie, jak nie teraz, to kiedy? Nasze odpowiedzi zatem to: nie, tak, tak, nie. A zresztą sami zobaczcie.
»
Pewnie przynajmniej raz w życiu oglądaliście porno z grubasami zastanawialiście się czy z połączenia genów Sergio Aguero i Maradony (z którego córką piłkarz Atletico zmajstrował sobie potomka) wyjdzie na przykład genialny pomocnik. Tak, wyjdzie. Fryzjera.
»
W trakcie trwającego w RPA Pucharu Konfederacji, David Villa zgodził się na udzielenie tylko jednego, jedynego wywiadu. Dziennikarzem, który został w ten sposób wyróżniony była Sara Carbonero - hiszpański odpowiednik Claudii Carlos (wiemy, brzmi dziwnie, trochę jak ''polski odpowiednik Kasi Kowalskiej''), czyli pani od sportu. Ponieważ jesteśmy w głębi naszej duszy (konkretniej w ciemnym kącie, za kartonami ze starymi numerami ''Twojego Weekendu'') idealistami, wierzymy, że Villa docenił w ten sposób dziennikarskie umiejętności Carbonero. My się na dziennikarstwie nie znamy, dlatego zajmiemy się oceną całej, smakowitej reszty.
»
Stara prawda mówi, że 95 procent facetów lubi kobiety z dużym biustem, a 5. procent woli... tamte 95 procent. Nie chciałbym ferować wyroków, ale mam wrażenie, że ludzie z brytyjskiego Związku Boksu Amatorskiego nie należą do tej grupy, co Po Bandzie. Zabronili bowiem modelce Sarze Blewden uprawiania boksu. Powodem jest to, że dziewczyna ma za duży biust.
»

Przedstawiliśmy już całe...

W trakcie trwającego w RPA...

Ustalmy fakty - mowa tu o...

Wczoraj, podczas męskiego...

Rozebrała się Ashley...

Pisaliśmy już o...

Dotychczas opisywane...