http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/_blank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/_blank.gif/i/obrazki/google_search/pbg-pobandzie.gif

Gazeta.pl > Po bandzie >  Newsy

Romans stulecia przedwcześnie uśmiercony

Fot. Evan Agostini AP

Od czwartku idealnym miejscem na imprezowanie w radosnej atmosferze było Dallas. Ulice tego miasta przypominały Rio podczas karnawału, a puby były zapełnione niczym podczas Mundialu. Oto bowiem zdawało się, że modlitwy fanów Cowboys zostały wysłuchane. Nie wiem, które z bóstw miało zlitować się nad kibicami, ale świat obiegła wiadomość, że najgorętszy romans Ameryki dobiegł końca. Quarterback Kowbojów - Tony Romo i przynosząca mu pecha blond nałożnica - Jessica Simpson podobno rozstali się.

 

Fani w Dallas od początku skojarzyli fakty - od kiedy Simpson zaczęła chodzić z Romo - Romo przestało iść na boisku. Gdy blondyna i jej magiczna koszulka były na stadionie, działały na rozgrywającego Cowboys jak artefakt - minus 999 do umiejętności i koncentracji. Zależność tę zaobserwowali i wykorzystywali też kibice innych drużyn. Całe Dallas wznosiło więc żarliwe modły do każdego możliwego boga i wysyłało petycje do ONZ, aby zerwali. W końcu pojawiła się informacja, że ktoś ich wysłuchał i o rozpadzie słynnego związku doniósł magazyn ''OK!''. Było to najważniejsze wydarzenie w Dallas od zamachu na Kennedy'ego, z tym że teraz mieszkańcy pili z radości. I tylko z każdego barowego stolika, z każdej ciemnej ulicy i spod każdego dywanu, słychać było narzekania czemu do rozstania nie doszło przed playoffami, nim Romo z mentalną pomocą Jessiki, poprowadził Cowboys do porażki z Giants. Okazuje się jednak, że ich radość najwyraźniej była przedwczesna, a wkurzona tymi rewelacjami Jessika nasłała na ''Ok!'' swoich prawników. Jaka jest prawda, nie mam pojęcia, bo gdzieś zgubiłem numer do Jess, a Tony jest wiecznie niedostępny na gg.

 

Fani w Dallas żyją więc w niepewności. Jeśli okaże się, że para faktycznie razem już nie jest, to fiesta znów ruszy. Nie będzie też problemu z zapełnieniem wakatu na stanowisku ''najznańszej pary Teksasu'', bo lukę po naszych bohaterach zastąpić mogą Paris Hilton i kolega Romo z drużyny - Terrell Owens, o których związku robi się coraz głośniej. Ciekawe czy blond dziedziczka z nieprzeciętnym talentem do robienia wsi, gdziekolwiek się pojawi, wpłynie na grę swego wybranka równie skutecznie jak simpsonówna. No i co będzie, jeśli plotki okażą się fałszywe i na stadionie będą i Hilton, i Simpson?

 

bazyl

Dodaj swój komentarz:

Komentarze:

  • 28.01.08, 13:17
    mr cho

    gg w stanach? coś się rypło chyba

  • 28.01.08, 15:19
    Marcin

    pewnie icq albo messenger. ale ciołki z tych serwisow nie maja o niczym pojecia, wiec nie ma sie co dziwic

  • 28.01.08, 16:29
    Butthead

    nie ma to jak wyczuć ironię ...

  • 28.01.08, 16:40
    adas

    sarkazm dla was to chyba język obcy ...

  • 28.01.08, 16:40
    adas

    sarkazm dla was to chyba język obcy ...

  • 28.01.08, 16:40
    adas

    sarkazm dla was to chyba język obcy ...

  • 28.01.08, 17:43
    gh

    mr cho to buł żart...

  • 28.01.08, 23:30
    Artefakt

    autorowi proponuję zajrzenie do słownika, zanim użyje jakiegoś "mundrego" wyrazu.

  • 29.01.08, 10:07
    Konstanty 52

    Bazylu duchowo ubogi - artefakty naprawdę nie mają nic wspólnego z woodoo

  • 29.01.08, 11:58
    www.legalnablondynka.pl

    www.legalnablondynka.pl www.legalnablondynka.pl www.legalnablondynka.pl www.legalnablondynka.pl www.legalnablondynka.pl www.legalnablondynka.pl

G.pl