http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/_blank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/_blank.gif/i/obrazki/google_search/pbg-pobandzie.gif

Gazeta.pl > Po bandzie >  Newsy

Bogowie na boisku

Dzisiejsza batalia między Szwedami i Grekami rozegra się nie tylko na boisku i wśród pięknych kobiet. Zetrą się też istoty dużo potężniejsze. Oto na przeciw siebie stają bowiem dwie nacje z przypuszczalnie najsłynniejszymi mitologiami i panteonami bóstw. Z Czuba skonfrontowało już obydwie drużyny na przedpolu , my ich pojedynek rozegramy gdzieś w połowie drogi między górą Olimp, a Walhallą. Oto kto ma dziś większą szansę na przychylność niebios.

 

Boisko: Olimp vs Walhalla

 

Greccy bogowie rezydowali na Olimpie, gdzie wsuwali nektar i ambrozję. W siedzibie Odyna - Walhalli wraz z gospodarzem przebywali zaś polegli w chwale wojownicy. Cale dnie organizowano ustawki, a wieczorami ucztowano. Tu i tu fajnie, więc remis.

 

Szef wszystkich szefów: Zeus vs Odyn

 

Dwaj gromowładni z problemami z kobietami. Zeus miał na koncie wyrywanie lasek pod postacią byka, złotego deszczu, łabędzia lub ich własnego męża. Z kolei jego nordycki odpowiednik czasem zamienia się w niepozornego Oda. Pod tą postacią ożenił się z Freją, po czym zwiał. Zeus jawi mi się jako kombinator, seksualny kłusownik i boski odpowiednik Dereka Jetera. Punkt dla Szwecji.

 

Córki szefa: Muzy vs Walkirie

 

Według Homera Muz jest dziewięć i są córkami Zeusa i Mnemosyne. Opiekują się różnymi dziedzinami sztuki, mają moc wieszczenia i śmigają w orszaku Apollina. Tymczasem Walkirie to dwadzieścia pięknych dziewic (podobno) wojowniczek, które zabierają dusze poległych wojowników do Walhalli. Poruszają się na skrzydlatych koniach. Córki Odyna maja więc sporą przewagę nad swymi greckimi przeciwniczkami. Tyle, że w ''Dogmie'' Muzę grała Salma Hayek, co ratuje remis dla Hellady.

 

Bohater drużyny: Herakles vs Sygurd

 

Obaj potężni i obaj narażali się obrońcom praw zwierząt. Herakles zabił między innymi lwa nemejskiego i schwytał Cerbera, Sygurd na tamten świat wysłał smoka. Pierwszy doczekał się serialu, kreskówki i filmu ze znanym politykiem . Drugi zaś dostał operę. Obaj Euro 2008 nie doczekali z powodu kobiet. Smutny remis.

 

Imprezowy koleś: Dionizos vs Loki

 

Dionizos to bóg wina. Na jego cześć organizowano więc w Grecji, a potem w Rzymie orgie, których nie powstydziłby się Ronaldo. Z kolei Loki to spec od zniszczenia, śmierci i oszustwa oraz ognia. Inne bóstwa miały go wariata, przez co puszczano płazem jego wybryki. To jego maska zamieniała Stanley Ipkissa w zielonogłowego psychopatę. I za to właśnie punkt dla Szwecji.

 

Koleś z młotem: Hefajstos vs Thor

 

Grecki bóg-kowal to spec od czarnej roboty. Dysponuje też najlepszą spośród boskich (dosłownie) WAG, czyli Afrodytą. Ma jednak problem, gdyż żona mu się puszcza. Gdy to odkrył zdołał schwytać ją spółkującą z bogiem wojny Aresem i wystawił oboje na pośmiewisko. Thor to zaś twardy koleś, spec od wiatru i piorunów. Obaj są siebie warci, ale za wyrwanie lepszej laski i przechytrzenie jej i kochanka punkt dla Hefiego.

 

Tak więc niewielką przewagę mają Szwedzi i jeśli ktoś może spodziewać się dziś pomocy z niebios, to raczej oni. Lepiej jednak, żeby nie liczyli na ingerencję sił wyższych i postarali się wygrać przy użyciu ziemskich środków.

 

bazyl

G.pl
poleca
Laska dnia: Raffaella Fico

Laska dnia: Raffaella Fico

Nieuchronnie zbliża się...

Nagie zapaśniczki wracają

Nagie zapaśniczki wracają

Na PoBandzie kochamy...

Laski na US Open

Laski na US Open

No i ostatni...

Najładniejsze polskie dziennikarki sportowe

Najładniejsze polskie dziennikarki sportowe

Przedstawiliśmy już całe...

Agnieszka i Urszula Radwańskie nago?

Agnieszka i Urszula Radwańskie nago?

Wczoraj, podczas męskiego...

Nagie igrzyska

Nagie igrzyska

Ciągle odliczamy dni do...

Laska dnia: Sara Carbonero

Laska dnia: Sara Carbonero

W trakcie trwającego w RPA...