http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/_blank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/_blank.gif/i/obrazki/google_search/pbg-pobandzie.gif

Gazeta.pl > Po bandzie >  Newsy

Alko-gra PoBandzie: Szwajcaria-Portugalia i Turcja - Czechy

Fot. Jarosław Kubalski / AG

Nikt nie dba o nas, pismaków obsługujących Euro. W ramach centrów odnowy biologicznej mamy zakurzone lady w barach, w naszych odżywkach jest więcej procentów niż witamin, a zamiast obok którejś z boskich WAGs budzimy się codziennie obok śpiącego na sąsiedniej klawiaturze zarośniętego kumpla. To nas jednak nie deprymuje, a wręcz przeciwnie - mobilizuje, bo wiemy, że sława jest tuż na wyciągnięcie ręki. Zanim jednak będziemy mogli taplać się w jacuzzi z dziesiątkami chcących się do nas przykleić modelek bikini, musimy skończyć to, co zaczęliśmy. Czyli wielkie europicie. Dziś pierwszy dzień, podczas którego mecze rozgrywane są równolegle. Dla nas oznacza to tylko tyle, że szybciej się skończymy. Nie wiem też czy picie synchroniczne jest dyscyplinę olimpijską, ale myślę, że dzięki tym alko-relacjom będziemy mieć spore szanse na Pekin.

 

Co pić: Szwajcarzy wciąż są na wielkim kacu po dwóch nie do końca zasłużonych porażkach, a Portugalczycy pijani dwoma niestety zasłużonymi zwycięstwami. Szwajcarzy robią zegarki, a Portugalczycy obciach. Zegarki zdecydowanie lepiej wyglądają w towarzystwie. Czesi mieli jednego szefa państwa, który pisał dramaty na europejskim poziomie, Turcy wielu władców, którzy Europie dramaty sprawiali. Ciężki wybór. Pijemy zatem na zmianę szwajcarskie wina i efesy - nadbosforskie piwa w 98 odmianach (alko- i bezalkoholowej, gazowanej i niegazowanej, źródlanej, łagodnej i ostrej niczym samurajska katana).

 

1. butelka wina. Pijemy za Kobiego Kuhna, który wygląda jak ucieleśnienie archetypu miłego, starszego pana w wymiętym tweedowym garniturze, który siada na własnych okularach i lekko się jąka, a na końcu podprowadza ci portfel z kieszeni. Tak czy siak, trochę trenera Szwajcarów i jego chłopaków żal.

 

1 .piwo. Pijemy, gdy pomyślimy z żalem o opcjach ofensywnych Czechów. Mają w ataku Kollera, który zajmuje pół pola karnego i umie strzelać tylko głową, Milana Barosa, który nawet głową nie umie i Vaclava Sverkosa, którego wprowadzanie to niemal taki akt desperacji, jak wchodzący na boisko z ławki trenerskiej Marco van Basten.

 

2. piwo. Kiedy znowu przez ponad godzinę Turcy będą grali tak, jakby na połowie Czechów mieli samych zaginionych w Stambule braci Sverkosa, a na własnej obronie jego wielkich brodatych wujów.

 

2. butelka wina. Obalamy, kiedy szybki jak wiatr Cristiano Ronaldo zostanie przez ten wiatr przewrócony i się popłacze. Howard Webb od razu skazałby na karę śmierci stojącego najbliżej Szwajcara, albo zastrzelił go ze swojego sędziowskiego magnum.

 

3. piwo. Gdy zaczniemy zastanawiać się, po co w kadrze Turcji gra Tuncay. Jak na razie wydaje się, że spełnia on ważne zadanie chłopca do podawania piłek. Podaje ją Czechom, tak samo jak wcześniej podawał ją Szwajcarom i Portugalczykom.

 

3. butelka wina. Idzie w ruch, kiedy Helweci, spragnieni wreszcie zwycięstwa przed własną publicznością, rzucą do ataku najgroźniejszych Derdiyoka i Yakina. To nie jest najlepszy pomysł. Portugalia już raz w tym turnieju z Turcją wygrała.

 

4. butelka wina. Jest obracana, gdy komentatorzy znów wspomną o Freiu. Zabrzmi to tak, jakby szwajcarski rząd wystosowywał oficjalne pismo do ONZ o działania w celu zmiany nazwy pewnego terytorium na Wzgórza Kolan im. Alexa Freia.

 

5. piwo. W czasie serii rzutów karnych, która w razie remisu skończy mecz Turcja - Czechy. Bazyl nienawidzi karnych w meczach o stawkę, ja je uwielbiam. To nie tylko emocje, ale i oszczędność czasu - gdyby Grecy zamiast męczyć ludzkość przez ponad 90 minut swoje spotkania od razu rozstrzygali w jedenastkach, świat byłby lepszym miejscem.

 

miszeffsky

Dodaj swój komentarz:

Komentarze:

  • 16.06.08, 02:23
    blissman

    panowie, w finałach obowiązkowo koniaczek i cygaro :)

  • 16.06.08, 02:25
    blissman

    sprawdzam, czy zapisuje komenty ;)

G.pl
poleca
Najładniejsze polskie dziennikarki sportowe

Najładniejsze polskie dziennikarki sportowe

Przedstawiliśmy już całe...

Nagie zapaśniczki wracają

Nagie zapaśniczki wracają

Na PoBandzie kochamy...

Agnieszka i Urszula Radwańskie nago?

Agnieszka i Urszula Radwańskie nago?

Wczoraj, podczas męskiego...

Laska dnia: Sara Carbonero

Laska dnia: Sara Carbonero

W trakcie trwającego w RPA...

O ja..., czyli cycki Simony Halep

O ja..., czyli cycki Simony Halep

Zapomnijcie o cyckach...

Nagie igrzyska

Nagie igrzyska

Ciągle odliczamy dni do...