Alko-gra PoBandzie: Szwecja - Rosja, Grecja - Hiszpania
Dziś jest ten dzień. Szczęśliwy dzień. Grecy rozgrywają swój ostatni mecz na Mistrzostwach Europy i śmigają na zasłużone wakacje Wybaczymy więc im wiele (na przykład zagrania typu Kyrgiakos do Seitaridisa, Seitaridis do Dellas, Dellas do Kyrgiakosa i od nowa i tak do zaje... znudzenia) . W tle zaś rozegra się pojedynek o ćwierćfinał między Szwedami i Rosjanami. Dziś więc pijemy na wesoło.
Co pić: Do walki stają trunki ze wszystkich grających dziś krajów. Rosja jest synonimem wódki. Grecja to ouzo, wina i metaxa, Hiszpania, to dla odmiany też wina, jak andaluzyjska Sherry, a Szwedzi gustują w niskoprocentowych alkoholach jak piwa czy napój lättöl (2.25%), co kompletnie ich skreśla. Chociaż serce, wątroba i 142 miliony Rosjan podpowiadają wódkę, to dziś zwycięża napój z Grecji - w końcu dziś jest ich dzień. Pijemy więc metaxę. Koniecznie na lodzie, czyli tam, gdzie dziś wylądują piłkarze z jej ojczyzny. Aby im to osłodzić możecie dolać coli lub soku pomarańczowego (tylko po co?).
1. szklaneczka. Na początek za faceta, który też miał nadzieję, że Grecy nie wyjdą z grupy. Panowie, za Jana Kochanowskiego i będące na czasie jak nigdy dzieło.
2. szklaneczka. Po pierwszej sytuacji, gdy Pawliuczenko zmarnuje świetną sytuację i zza wschodniej granicy dobiegnie przeciągłe ''joooob twoooooju maaaaat''
3. szklaneczka. Gdy zdamy sobie sprawę, że siedmiogodzinne wymiany podań w wykonaniu Greków widzimy na tym turnieju po raz ostatni. Takie fajne odkrycia to rzadkość, więc chlapnijmy sobie jeszcze jedną.
5. szklaneczka. Za każdą sytuację, gdy komentatorzy zaczną się podniecać techniką Ibrahimovica i wiekiem Larssona. Z rozpędu jeszcze jedna za to, że Ibrahimovic i Larsson nie podniecają się techniką i wiekiem komentatorów.
7. szklaneczka. Tradycyjne ''WAG time'' - pijemy gdy pokażą nam piękną kobietę któregoś z piłkarzy. Jeżeli zamiast niej zobaczymy Tomasa Brolina*, lepiej przestać pić i iść na spacer.
Niespodzianka - jako że pijemy dziś na wesoło bardzo śmieszny filmik
8. szklaneczka. Gdy Wojciech Kowalczyk w końcu coś powie. W poniedziałek był wylewny niczym kartonowa atrapa Darka Dźwigały, chociaż nie jestem pewien czy to akurat nie plus.
9. szklaneczka. Gdy padnie bramka dająca awans Szwedom. Jeśli jakimś cudem to Rosjanie będą prowadzić, nie pijcie - robi to właśnie jakieś 100 milionów ludzi i poradzą sobie świetnie bez naszej pomocy.
10. szklaneczka. Za Włodzimierza Szaranowicza i Dariusza Szpakowskiego. Ale muszą być zdziwieni, że Euro może się odbyć bez nich.
11. szklaneczka. I jeszcze raz za Greków. Nie ważne czy właśnie przegrywają, remisują czy przegrywają bardzo wysoko. Ważne, że robią to po raz ostatni na Euro 2008.
I tak wesoło ubzdryngoleni możemy iść spać. Nie ruszajcie się z miejsca - na fotelu/krześle/podłodze też można kimać, a unikniecie urazów, jakich można doznać w drodze do łóżka.
bazyl
* Za cel obraliśmy sobie przypomnienie postaci Brolina, a pierwsze zajęcia z brolinologii ogólnej przeprowadził Miszeffsky . Jeżeli tak jak my tęsknicie za tym graczem, chlapnijcie sobie. Ale pamiętajcie - z uśmiechem, bo dziś pijemy na wesoło.
Komentarze:
-
18.06.08, 14:38
Moniaheh Kochanowski wymiata
-
28.07.10, 22:40
aIHucjXPjtHuzGyUzyW rhgvoymwnrys, [url=http://laslaqhnxohk.com/]laslaqhnxohk[/url], [link=http://hsvtuphvnqak.com/]hsvtuphvnqak[/link], eztoromtofye.com/
-
06.12.10, 02:25
hpbpnwrxnfb4AqZfL yvghxkxtnrlh, [url=http://rqcfzbvynxpb.com/]rqcfzbvynxpb[/url], [link=http://jzeuirrsawmc.com/]jzeuirrsawmc[/link], cmmncdhykimm.com/


























Dodaj swój komentarz: