Fot. Rafał Mielnik / AG
Ledwie skończyliśmy pić w fazie grupowej, a już trzeba zaczynać łojenie ćwierćfinałowe. Dziś spotykają się Niemcy z Portugalczykami, czyli drużyna emo-trenera z ekipą szkoleniowca, który piłkarzy wyrwał siłą z dyskoteki. Na to, co wydarzy się na boisku wpływu nie mamy, możemy jednak zadecydować czemu jutro będą bolały nas głowy.
Co pić: Portugalia, to przede wszystkim żel wina, jak słynne Madera i Porto. Niemcy zaś istnieją tylko po to, by na złość innym mówić po niemiecku i organizować święto piwa - Oktoberfest. Portugalia to Krystyna C., Niemcy, to Niemcy. W zależności kogo bardziej nie lubimy, pijemy więc piwo (na złość Ronaldo) lub Maderę (na złość Niemcom). Pamiętamy przy tym, że ma ona jakieś 20%, czyli ilość wypijanego na raz specyfiku dostosujemy do piwa.
1. piwo. Gdy po hymnach Portugalczycy mają problem z dojściem na własną połowę, bo ślizgają się na spływającym im z głów żelu. Jedynym, który może przemieszczaniem się bez takich utrudnień jest Pepe.
2. piwo. Za starego Olivera Kahna. Niełatwo to przyznać, ale jakoś brakuje tej paskudnej paszczy w niemieckiej bramce, bo stary Lehmann to nie to samo (rozbudowany oksymoron na dziś: ''młody pierwszy bramkarz Niemiec'').
3. piwo. Za to, żeby Ronaldo zderzył się głową z Ballackim i obaj nagle odkryli, że całe życie marzyli o wynalezieniu szczepionki na opryszczkę - w spokoju, daleko od boiska i już od zaraz. W jednej chwili futbol stałaby się lepszy.
4. piwo. Po każdych 10 zwodach w wykonaniu Portugalczyków, które skończą się efektowną wywrotką o niemieckich obrońców.
5. piwo. Gdy komentatorzy zaczną się rozpływać nad przefenomentalną techniką Ronaldo, a Wy poczujecie, że najchętniej przefenomentalnie wsadzilibyście mu tę technikę tam, gdzie ekipy telewizyjne nie dochodzą.
6. piwo. Za każdą niepewną interwencję bramkarzy. Na przeciwko siebie stają Jens ''Jestem stary i niedługo się rozpadnę'' Lehmann i ''Zgadnijcie co dziś wywinę'' Ricardo, więc jest szansa na spore emocje.
7. piwo. Kiedy Ronaldo padnie, bo był naprawdę faulowany. W końcu ile można pić pod nurkowanie.
8. piwo. Gdy gdzieś w okolicach 60. minuty komentatorzy będą się rozwodzić nad tym, że piłka nożna to taki sport, gdzie gra 22 mężczyzn, ale zawsze blablabla. Ciekawe czy w takich chwilach Gary Lineker dostaje czkawki i bardzo żałuje, że kiedyś powiedział to, co powiedział.
9. piwo. Kiedy losy meczu będą (przynajmniej teoretycznie) rozstrzygnięte. W końcu do domu pojedzie Ronaldo lub Niemcy, czyli jakiś plus dzisiejszego meczu jest. Gorzej, że ktoś z nich będzie też w półfinale.
bazyl
Komentarze:
-
19.06.08, 15:03
rgkkKhan to naturalizowany Hindus jakiś? :)
-
19.06.08, 16:47
NatZe tez ja wcześniej nie znałam tej strony :P Dobra robota, panie bazyl. ;]
-
19.06.08, 16:48
nat.Ze tez ja wcześniej nie znałam tej strony :P Dobra robota, panie bazyl. ;]
-
19.06.08, 20:37
lenartjohanssonKrystyna R. chyba
-
20.06.08, 08:10
PRZECZYTAJChcesz wiedzieć jakie masz IQ? Sprawdź się: w w w. i q - t e s t . p l / ? D =7273 - usuń spacje


























Dodaj swój komentarz: