GETTY IMAGES/Jim McIsaac
Jeśli jest coś, czego boiskowy twardziel nie powinien robić, to gdzieś między przebieraniem się w stój baletnicy, a całowaniem się z trenerem, jest pisanie o modzie. Zczuby donosły już, że zapomniał o tym Sean Avery. Okazuje się jednak, że przygoda zawodnika Dallas Stars ze światem mody na stażu w ''Vogue'' się nie skończy. Studio New Line Cinema wymyśliło dla coś jeszcze bardziej nieodpowiedniego dla twardego hokeisty. Ogłosiło bowiem, że w oparciu o jego doświadczenia ma zamiar nakręcić film.
Avery znany jest ze swego dość wkurzającego stylu gry. Miedzy innymi w meczu ostatnich playoffs, jeszcze jako gracz New York Rangers, wymachiwał kijem przed twarzą bramkarza New Jersey Devils - Martina Brodeura, którego następnie obrażał w treści rozdawanych autografów.
Kolejnym jego nietypowym wyczynem było udanie się na letni staż do królestwa Anny Wintour. W jego trakcie bywał na pokazach mody, między innymi w Paryżu i podobno mu się podobało. Producenci uznali, że sportowiec w świecie mody to taki sam fajny pomysł jak szara myszka w świecie mody i paskuda w świecie mody i postanowili nakręcić o tym film. Szczegóły dotyczące obrazu nie są jeszcze znane. Wiadomo tylko, że ma to być komedia romantyczna, czyli na 95% hokeistę zagra Hugh Grant.
Z pobandyckich przecieków wynika, że w ostatniej scenie Avery i Brodeur ubrany w zaprojektowany przez Seana strój, mają chwycić się za ręce i pobiec w kierunku zachodzącego słońca.
bazyl


























