http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/_blank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/_blank.gif/i/obrazki/google_search/pbg-pobandzie.gif

Gazeta.pl > Po bandzie >  Newsy

Z cyklu "Kobiety, Knajpy i Kokaina": George Best

GETTY IMAGES/Handout

Pisałem już w tej rubryce o lubiącym wciągnąć sobie kreskę Claudio Caniggii i alkoholowym geniuszu Garrinchy. Teraz czas na jedynego zawodnika w historii zdolnego stawić czoła brazylijskiemu skrzydłowemu zarówno na boisku jak i przy kielichu - ''piątego Beatlesa'' George'a Besta.

 

Wszyscy interesujący się piłką nożną wiedzą bowiem, że tak jak stawów w dolinie Beatlesów było 5 - George Harrison, John Lennon, Paul McCartney, Ringo Starr i chłopak z ulic Belfastu, George Best. Zauważony na tych ulicach przez skauta Manchesteru United w wieku lat 15, już w dwa lata później urodzony 22 maja 1946 Best zadebiutował w pierwszej jedenastce ''Czerwonych Diabłów''. Nawet podczas jego pierwszych występów było widać, że nieopierzony jeszcze wtedy irlandzki zadzior, ma przed sobą przyszłość. A w porywach nawet przyszłość wielką.

 

Best jednak wciąż się rozwijał. Po tym jak ledwo dwudziestoletni Irlandczyk strzelił w ćwierćfinale Pucharu Europy 1966 dwa gole Benfice Lizbona, już uznano go wszem i wobec herosem wyspiarskiego futbolu. Mnożono pochwały i peany na cześć George'a - że to genialny drybler, co do milimetra podający skrzydłowy i wyśmienity (jak to belfastczyk) snajper. W amoku i morzu zachwytów nad jego osobą wszyscy opuścili ten drobny szczegół, że choć kariera Besta dopiero co się rozpoczęła, to już zaczął on dużo więcej czasu poświęcać nocnemu życiu i balangom niż piłce nożnej. A liczba kielichów strzelanych przez niego w manchesterskich knajpach rosła zdecydowanie szybciej niż liczba strzelanych przez niego bramek.

 

Bo perfekcyjny technicznie na boisku piłkarz, imponował rock`n`rollowej młodzieży także poza nim. Nazywano go ''piątym Beatlesem'' ze względu na jego długie włosy i gwiazdorski styl życia. Georgie otaczał się pięknymi kobietami, luksusowymi samochodami i drogimi trunkami, ale po kilku godzinach najwykwintniejszych imprez jego zainteresowania sprowadzały się już wyłącznie do butelek z tym ostatnim. Na boisku nie tylko brylował platynowo-diamentową techniką, ale też zawsze odpuszczał ostatni, tak jak i w piciu. Był właścicielem manchesterskich lokali i butików. Żył pełnią życia. Także tego piłkarskiego. W roku 1968, w którym Manchester zdobył klubowy Puchar Europy, Best dostał Złotą Piłkę ''France Football''.

 

Co jednak niepokoiło zarząd Manchesteru, to fakt, że ich najlepszy zawodnik coraz więcej wydaje na kobiety, hazard i przede wszystkim alkohol. Najgorsze zaś było to, że zdecydowanie odbijało się to na jego grze. Oczywiście negatywnie. Wreszcie, po 11 sezonach, klub miał dość jego spadającej ciągle poalkoholowo formy i pijańskich ekscesów. Postanowiono więc z ciężkim sercem rozstać się z Bestem, który podczas 466 meczów strzelił dla United 178 bramek. W ten sposób przygoda z piłką na najwyższym poziomie zakończyła się dla niego w wieku zaledwie 27 lat.

 

George ostro i wciąż coraz więcej pijąc, tułał się wprawdzie jeszcze po podrzędnych klubach w rodzaju Fulham, czy amerykańskich Los Angeles Aztecs, Fort Lauderdale Strikers i San Jose Earthquakes. Ciągle miewał tam też przebłyski geniuszu, zabijane jednak systematycznie przez jego słabnącą z wiekiem kondycję i pochłaniany w ilościach przemysłowych alkohol. Karierę ostatecznie zakończył w wieku lat 37 jednym występem w północnoirlandzkim Tobermore United. Zresztą podchodzący już pod czterdziestkę, ociężały Georgie sprawiał wrażenie, jakby było mu wszystko jedno, gdzie i czy w ogóle kopnie jeszcze piłkę. Pogrążył się całkowicie w alkoholizmie. Wszelkiej maści terapeuci stawiali sobie wyciągnięcie go z nałogu za cel pokroju Świętego Graala - nic z tego. Best, gdyby tylko w Graalu była wódka, opróżniłby go jednym haustem.

 

W 1984 przymusowo pogrywał sobie w więziennym zespole Ford Open Prison, podczas odsiadki trzymiesięcznego wyroku za jazdę po pijaku i napaść na policjanta. Sześć lat później pojawił się w emitowanym przez BBC programie ''Wogan'' z zaskakująco niską ilością krwi w alkoholu, wywołując skandal swoimi bełkotliwymi wypowiedziami, w których niemiłosiernie bluzgał wszystko i wszystkich. Było jasne, że ''piąty Beatles'', George Best, potrzebuje pomocy. Dodatkowo jego stan zdrowia pogarszał się z każdym kolejnym spędzonym nad kieliszkiem miesiącem. W 2002 roku musiano przeszczepić mu wątrobę, co nie przeszkodziło Bestowi w zarobieniu dwa lata później kolejnego wyroku za poalkoholowe tete-a-tete z samochodem.

 

Gdy w październiku 2005 roku George trafił do szpitala z infekcją nerek, było wiadome, że koniec jest już blisko. Jednak Best do samego końca, tak jak na murawie, walczył. Jego organizm poddał się dopiero 25 listopada, dużo później niż spodziewali się lekarze, a piłkarski świat pogrążył się w żałobie. W jego pogrzebie, w smutny, deszczowy dzień wzięło udział ponad 100 000 belfastczyków, dla których Georgie, jak go nazywali, był prawdziwym bohaterem, ''ich chłopakiem''. Kolorowym, zadziornym, cieszącym się życiem, niepokornym do samego końca. Popularne północnoirlandzkie powiedzenie na temat Besta (z ang. najlepszy) mówi ''Maradona dobry, Pele lepszy, George Best''.

 

W 1999 Międzynarodowe Stowarzyszenie Historyków i Statystyków Futbolu uznało Besta za 16 najlepszego piłkarza XX wieku. Siedem lat później lotnisko w Belfaście przemianowano na George Best Belfast City Airport, a ulsterski bank wypuścił milion pięciofuntowych banknotów z jego podobizną. Rozeszły się w ciągu pięciu dni.

 

A to George Best w czasach swojej szczytowej formy:


 

miszeffsky

Dodaj swój komentarz:

Komentarze:

  • 12.09.08, 15:55
    SPRAWDŹ SWOJE IQ

    Czy wiesz że IQ Nicole Kidman oszacowano na 132, Shakiry na 140, Sharon Stone na 154, Przemka Salety na 102 a Dody na 156. A ty wiesz jakie masz IQ. Na poziomie Sharon Stone czy może Przemka Salety. Nie wiesz? Sprawdź się : www.testiq.info

  • 12.09.08, 23:58
    Lolero

    Kocham tą rubrykę ; ).

  • 15.09.08, 15:04
    Athcos

    To niesamowite jak on grał!!! Mijał rywali jak tyczki!!! A wiecie co jest najlepsze i dzisiaj już takich nie ma? To, że jak w akcji go faulował jeden, dwóch czy nawet trzech pod rząd to nie przewracał się jak dzisiejsze gwiazdeczki tylko starał się utrzymać równowagę i biegł dalej!!! To się nazywa profesjonalizm!!! C. Ronaldo powinni puszczać takie akcje na śniadanie!!!

  • 15.09.08, 19:23
    fan

    kolega powyżej Athcos ma rację, takich piłkarzy już nie ma i nie będzie bo kiedyś to się grało bo się kochało a nie tylko zarabiało pieniądze, Best dla mnie moze idolem jako człowiek nie był ale jako piłkarz absolutnym... w dzisijeszych czasach przypominał mi go troche Jay Jay Okocha :)

  • 04.12.08, 20:51
    Turo

    Nie było i nie będzie. Nikt przed nim, ani nikt po nim. R.I.P. Bestie. Zawsze najlepszy.

  • 29.01.09, 19:45
    johann

    nie ma już dzisiaj takich piłkarzy dzisiejsze gwiazdki to bardziej medialne lukrowate ikony a po przewóceniu się miny jak by zabrano im zabawki.Prawdziwe wlaczaki to pokolenie lat 60-70,do których zaliczał się G .Best

  • 10.08.09, 13:48
    ...

    @Athcos - mylisz sie ze tego juz dzis nie ma (messi), chociaz zgodze sie ze jest to rzadkoscia

  • 27.08.09, 11:36
    dawid12AFC

    To co wyprawiał Georgie na boisku bylo niesamowite :) dla mnie jako piłkarz jest również idolem .Wiadomo każdy w życiu ma chwile lepsze i gorsze ,momenty załamania takie jest po prostu życie czytałem nawet gdzieś kiedyś że chciał skończyć z piciem i założyć normalną kochającą rodzinę może nie do końca to wyszło. Ale jedno jest pewne George BEST:)

  • 18.09.09, 21:06
    szagi

    To byl poprostu kozak w pile pele i maradona sie howaja

  • 28.10.09, 12:09
    ja

    Zmienil sie trener w ManUtd potrzymal go chwile i wywalil... wczesniej trener sam go z lokali wyciagal i dowozil na mecz druzyna byla pod niego ...Gdyby ludzie ktorzy go prowadzili byli madrzejsi gdyby pilkarze w man utd byli madrzejsi... w pewnym momencie ktos powinien powiedziec mu dosc i postawic go na nogi a nie glaskac glaskac zeby tylko na mecz dojechal.

  • 10.12.09, 14:02
    bodek

    oglądałem besta w 67 jak MU grał z górnikiem,był niesamowity i choć górnik odpadł z rozgrywek BEST został idolem młodych jak ja piłkarzy!!! Był the BEST!!!

  • 16.01.10, 15:25
    Don Pedro

    Też oglądałem dwa mecze Górnika z Manchesterem w 67 roku na Oltrafford znakomicie bronił jak w transie Hubert Kostka obronił strzał George Besta oddany z około 4m z woleja i Kostka to obronił już nigdy takiej obrony nie widziałem po meczu drużyna Manchesteru utworzyła szpaler i oklaskiwała schodzących z boiska piłkarzy Górnika takiego gestu już nigdy nie zobaczyłem na żadnym boisku. Rewanż w Chorzowie wygrał Górnik 1-0 a lubański ogrywał George Besta jak chciał była to jedyna porażka Manchesteru w tej edycji pucharu Mistrzów Krajowych jak wiemy Manchester zdobył ten puchar po porywającym widowisku z Benficą w dogrywce Ale Górnik jako jedyna drużyna w europie pokonała wtedy niepokonany Manchester United z Bobby Charltonem George Bestem na czele.

  • 08.04.10, 17:24
    rieka

    on był niesamowity jego gra irytowała przeciwników wprawiała kibiców w podziw wielki geniusz piłkarski i moim zdaniem (sorry że teraz sprofanuje Chopina) to co mówili o Chopinie "Panowie czapki z głów o to geniusz" w stu procentach mogło by należeć do Georgia Besta jest teraz wielu wspaniałych zawodników ale czy oni są warci tyle co ten człowiek R.I.P

  • 04.08.10, 20:13
    orlik

    najwybitniejszy piłkarz wszechczasów pele i maradona tak naprawde sie przy nim kryli i to jemu należała się nagroda piłkarza wszechczasów największa legenda Man.United bez dwóch zdań

  • 25.11.10, 14:24
    kkfsigivx

    DW3OKH uggurattgvsf, [url=http://rasbnjicyrxo.com/]rasbnjicyrxo[/url], [link=http://foxhurxwfdbz.com/]foxhurxwfdbz[/link], aluyhjvbrvwn.com/

  • 10.12.10, 00:15
    klujnmdmxwy

    DzAFZM zvfduvgznutn, [url=http://grrmjbrodnix.com/]grrmjbrodnix[/url], [link=http://oewbwhooidru.com/]oewbwhooidru[/link], kxfjotofzwej.com/

G.pl
poleca
Najładniejsze polskie dziennikarki sportowe

Najładniejsze polskie dziennikarki sportowe

Przedstawiliśmy już całe...

Nagie zapaśniczki wracają

Nagie zapaśniczki wracają

Na PoBandzie kochamy...

Agnieszka i Urszula Radwańskie nago?

Agnieszka i Urszula Radwańskie nago?

Wczoraj, podczas męskiego...

Laska dnia: Sara Carbonero

Laska dnia: Sara Carbonero

W trakcie trwającego w RPA...

O ja..., czyli cycki Simony Halep

O ja..., czyli cycki Simony Halep

Zapomnijcie o cyckach...

Nagie igrzyska

Nagie igrzyska

Ciągle odliczamy dni do...