Czemu należy kibicować CFR 1907 Cluj?: część druga i mamy nadzieję nie ostatnia
Ostatnio uczciliśmy zwycięstwo rumuńskiej ekipy nad Romą, wrzucając zdjęcia tej jednej, jedynej Ioany Valentiny Boitor. Remis z Chelsea też nas cieszy, dlatego dziś kolejna, bardziej kompleksowa część clujowego miniserialu. Miejmy nadzieję, że w tym tysiącleciu doczekamy się jeszcze jakichś punktów Rumunów i nie będzie to zarazem część ostatnia.
Dlaczego CFR 1907 Cluj to klub warty Waszego dopingu:
- Bo Kluż-Napoka to piękne miasto w nie mniej pięknym regionie Transylwanii. Region ten z kolei, jak zapewne wiecie z Discovery Channel oraz rozlicznych filmów i książek, słynie jako największe na świecie centrum honorowego przymusowego krwiodawstwa.

- Bo z Kluż pochodzi robiący na Wyspach kilka lat temu zespół Cheeky Girls. Dziewczyny wydają z siebie dziwne dźwięki i kręcą tyłkami, zupełnie jak... no, dopowiedzcie sobie sami.
Wyglądają tak:


A śpiewają tak:
Może być taka możliwość, że zawodnicy CFR grają tak dobrze w Lidze Mistrzów, żeby ktoś ich kupił i mogli w końcu uciec z miasta, po którym krąży widmo koszmarnego popu.
- Specjalnie dla kibiców Lecha Poznań - rumuńska ekipa to także klub kolejowy i odpowiednik wielkopolskiej drużyny w tamtejszej lidze. Nawet logo mają, tak samo jak Lech, z lokomotywą.

- Ćwierć populacji miasta stanowią Węgrzy. A jak wiadomo Polak Węgier dwa barmanki...


























