Fot. Armando Franca AP
Celtic - od dwóch sezonów z grupy awansowali dzięki taktyce: u siebie jedziemy wszystkich, na wyjazdach wszyscy jadą nas. Teraz zaczęli od remisu na własnym boisku z Aalborgiem i by myśleć o ćwierćfinale musieli szukać punktów poza przytulnym Celtic Park. Nie znaleźli. Wczoraj zaś chociaż ich obrona zagrała wyjątkowo dobrze i zaliczyła więcej bloków niż Mutombo przez połowę kariery, tylko zremisowali z Manchesterem. Ostatnie dwa spotkania spędzą zatem, walcząc chociaż o prawo startu w Pucharze UEFA.
Artur Boruc - nie chcemy, ale musimy. On to zrobił. Znowu. Zawalił. To już nie jest ten Artur, którego pokochaliśmy. To Artur znacznie większy, a raczej szerszy, w którym obecnie zaledwie się podkochujemy.
Ben Foster - wszyscy paplali, że sir Alex wykiwa Anglików i zamiast na kolejną nadzieję bramki Albionu będzie stawiał na Tomasza Kuszczaka. Tymczasem w lidze zagrał van der Sar, a przeciw Celtikowi Foster. Obawiamy się, że Tomek zamiast bramkarskiego fachu od Holendra może zacząć uczyć się tajników siedzenia na ławce od Jerzego Dudka.
Chelsea - Scolari załatwił już swojej drużynie hotel w Rzymie na finał Ligi Mistrzów. Jeśli The Blues będą dalej grać tak, jak w przegranym 3:1 meczu z Romą, to zapewne 27 maja będą się w nim świetnie bawić. W końcu będą kibicami zakwaterowanymi w jednym z najdroższych hoteli w mieście.
Lucho Gonzalez - Argentyńczyk został superbohaterem Porto, zapewniając im swoim trafieniem zwycięstwo z Dynamem Kijów. Kryptonitem na jego megasuperbohaterskość okazała się jednak jego głupota. Lucho po bramce cieszył się i cieszył, był już myślami gdzie indziej, tak samo jak gdzie indziej niż na nim była jego koszulka. Sędzia pokazał mu za to żółtą kartkę, a że jedną już miał, wyleciał z boiska. Przypominamy, że Porto nie ma jeszcze zapewnionego awansu do kolejnej fazy LM, a Argentyńczyk jest jego podstawowym zawodnikiem. Brawo.
Polacy - widzieliście jakichś? Gdyby nie to, że Łukasz Fabiański stanął w bramce Arsenalu w ogóle zapomnielibyśmy, że nasi rodacy są w składach drużyn z Champions League. Lewandowskiego hasającego po boisku w końcówce meczu Szachtara zauważyliśmy tylko dlatego, że reflektory efektownie odbijały się od jego łysego czerepu. Najbardziej zaś wkurza fakt, że Łukasz Sosin, który od lat podobno w Anorthosisie pełnie rolę boga strzelającego miliard bramek na sekundę to, jak jego zespół staje się sensacją ogląda, głównie starając się nie przeszkadzać kolegom.
Steven Hipokryta Gerrard - Steven Hipokryta Gerrard lubi krytykować swoich kolegów piłkarzy za symulowanie fauli. Steven Hipokryta Gerrard jest jednocześnie w pewnych kręgach znany z tego, że nurkuje intensywniej niż Jacques Cousteau. Kto nie wierzy, niech uwierzy. Połowa Madrytu już uwierzyła. Połowa Madrytu (a wraz z nimi wszyscy oglądający piłkę) nie może się mylić.
Martin Hansson - drugi bohater minidramatu pt.: ''95. minuta na Anfield''. Podobno po tym, jak podyktował karnego dla Liverpoolu, jego kumple po fachu zaczęli masowo twierdzić, że są dekarzami, malarzami, kierowcami albo Robertem Mateją. Podobno nawet Howardowi Webbowi było głupio się przyznać, że robi to samo, co facet, który wykiwał Atletco.
Komentarze:
-
06.11.08, 11:53
TEST IQInteresuje Cię, jak wysokie masz IQ? Zmierz swoje IQ w wysokojakościowym teście. Rozpocznij Test IQ >> www.iqtest24.pl
-
06.11.08, 12:40
twojastarachyba was pogrzało, boruc nie mial nic do gadania po strzale c.ronaldo rzucil sie w dobra strone piłka skrecila 50 cm przed jego twarza w druga strone i tak dorbze ze ja sparował jeszcze. gadajcie o dziewczynach a nie o pilce bo sie nie znacie.
-
06.11.08, 14:49
hrabAni slowka o Burdisso i Interze? fail panowie;p
-
06.11.08, 20:28
bass19Zgodzę się z hrabem . To co wyprawiali obrońcy Interu to obciach na miarę całej tegorocznej LM (choć ja się cieszę bo kibicowałem zespołowi Sosina). Co do Polaków mam jedną uwagę. Łukasz Fabiański nie powinien tu się wogóle pojawić (w Obciach). Zachował czyste konto, więc chyba oklasky i gratulacje.
-
06.11.08, 22:03
***jako obciach powinniscie podac jeszcze Real Madryt...
-
08.11.08, 18:34
dawideeekkkale widac jak bardzo włąsciciele strony sa przeciwko liverpoolowi bo ciagle o tym karnym. zal.pl


























Dodaj swój komentarz: