Stephanie Rice - następny świetny okaz prosto z wody
Australijska federacja pływacka usiłowała popełnić zbrodnię przeciwko ludzkości. I to jeszcze większą niż wykorzystanie w wojnie światowej ogromnych, morderczych butów Iana Thorpe`a. Jeden z pluszczących się po sportowych basenach skarbów Antypodów, Stephanie Rice, zamieścił na profilu w portalu Facebooku swoje "imprezowe" zdjęcia, które pływaccy gogusie z Antypodów nakazali jej niezwłocznie usunąć. Chcieli przez to pozbawić internautów z całego świata możliwości oglądania jednej z najseksowniejszych sportsmenek globu w czymś innym niż tylko obcisła pianka.
Federacja tłumaczy się chęcią uniknięcia tym krokiem możliwego skandalu (sic!). Skandalem jest jednak to, że poczta z Kraju Kangurów nie drukuje jeszcze znaczków ze Stephanie, a jej twarz nie widnieje na australijskiej fladze. 19-letnia dwukrotna brązowa medalistka mistrzostw świata nie tylko bowiem szybko pływa, ale i jeszcze szybciej rozpala męską wyobraźnię. Na całe szczęście w sieci nie przepada nic i zdjęcia Rice szybko wypłynęły ponownie na dziesiątkach blogów. Patrzcie więc i podziwiajcie, bo jest co:



miszeffsky
Zobacz także:
Śliczna pływaczka, Flavia Delaroli
Seksowne bliźniaczki nadzieją brazylijskiego pływania





























